Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ahira - opowiadania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ahira - opowiadania. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 marca 2014

Od Ahiry CD Lucy

- Nic poza tym, że wpadłam do basenu - ziewnęłam - Poza tym nic. Pamiętasz naukę o magicznych istotach?
- Niestety, wpadłaś do basenu?
- Jutro jest z tego przedmiotu sprawdzian
- Wpadłaś do baseny? - powtórzyła z uśmiechem
- Co teraz masz? - zignorowałam pytanie
- Smokologie
- Ja też. Lara jest fajną nauczycielką. Masz smoka?
- Jasne Night. Basen? - sptóbowała
- Ja mam Laurel

<Lucy?>

piątek, 28 marca 2014

Od Ahiry CD Lucy

Zaczerwieniłam się
- Dzięki.
Po jakimś czasie wszedł Elandiel z Panem Via. Ten drugi natychmiast podszedł do nas.
- W co się zmienia? - spytał
- W wilka - odpowiedziałam - Ale na razie to opanowałam
Nadal miałam ją w ramionach otuloną skrzydłami
- Pokarzesz mi ją?
- Dobrze - odchyliłam lekko jedno skrzydło, a dziewczyna lekko się zatrzęsła
- Proszę - dodał nie bardzo ją widząc
A co ja poradzę, ze jestem opiekuńcza?! Niechętnie odsunęłam to samo skrzydło i złożyłam na plecach. Nauczyciel chciał ją wziąć na kolana, ale warknęłam, nie przesadzam. Jestem półaniołem, a warczę jak... hm... wilk? Spojrzał mi w oczy i powoli dotknął dziewczyny. Ta jęknęła. Otuliłam ją spowrotem obydwoma skrzydłami, a Via się wycofał. Powoli pomoglam wstać Lucy i za pozwoleniem nauczycieli odprowadziłam ją do swojego pokoju. Dziś miała spać u mnie.

<Lucy?>

Od Ahiry CD Lucy

Zerwałam się z krzesła i założyłam na dziewczynę sweter, po czym podleciałam(nie przesadzam, użyłam skrzydeł) do okna i nie zważając na nauczyciela zatrzasnęłam je. Spojrzałam na dziewczynę. Leżała na ziemi wijąc się i krzycząc z bólu. Uklękłam przy niej i położyłam jej rękę na czole. Wiedziałam, że mnie nie zrozumie gdy będę mówić normalnie, więc użyłam telepatii.
- Lucy? Lucy spokojnie. Spokojnie, spokojnie - wydawała się mnie słyszeć - Walcz z tym. Możesz to zrobić. Możesz ją zatrzymać. Tylko się uspokój, opanuj.
W pewnej chwili zaczęłam nucić pokolei 2 piosenki.
- Spokojnie - szeptałam przytulając ja i tuląc skrzydłami, też jestem ciepła.
Zaczełam szeptać anielskie zaklęcia, a Elandiel stał z otwartymi oczami jak słup.

<Lucy?>

Od Ahiry CD Lucy

- Naukę o magicznych istotach - wyjęczałam
- Coś nie tak z tym przedmiotem? - spytała zdziwiona moim nastawieniem
- Nie z przedmiotem tylko nauczycielem.
- Kto to?
- Elandiel - jęczałam
- Aż taki straszny?
- Nie widziałaś go. Chodź.
Pociągając nogami poszłam w stronę sali 591.
- Dzisiaj będzie o... - zaczęłam - Chyba o jakiś magicznych kotach?
- Mnie się pytasz?
W tym momencie zobaczyłyśmy Elandiela. Był wyraźnie zdenerwowany.
- Nie żyjemy - powiedziałam
- Co?
- On jest zły.
Po chwili nauczyciel krzyknął tak głośno, że było go słychać na cały instytut.

<Lucy?>

Od Ahiry CD Lucy

- Zwykle tak.
- Zwykle? - powtórzyła
- Clary, Jace, Isabelle, Alec, Simon, Sabie i Shane na jakiś cas wyjechali, ale podejrzewam, że niedługo wrócą.
- Aż tyle?
- Ktoś, coś od nich chciał - wzruszyłam ramionami - Więc walczymy?
- Jasne
Natychmiast powaliłam dziewczynę na ziemię.
- Jak ty to zrobiłaś? - spytała
- Chodzę do klasy walki. No dalej, teraz ty spróbuj.
Schowałam skrzydła, żeby nic się im nie stało i zaparłam się stopami

<Lucy?>

środa, 26 marca 2014

Od Ahiry CD Lucy

- Cudnie, ale się przeziembisz - odpowiedzialam i podeszłam otulając ją skrzydłem
- Yhy... - odpowiedziała zaskoczona ciepłem mojego skrzydła
Wprowadziłam ją do holu, a z niego do swojego pokoju.
- To nie jest mój pokój.
- Wiem - odparłam - To mój pokój.
Posadziłam ją na łóżku i otuliłam kołdrą, po czym skierowałam się do szafy. Wyjęłam jeansy i bluzkę z długim rękawem, oraz sweter. Podałam jej wszystko.
- Tam jest łazienka - wskazałam drzwi koło szafy.

<Lucy?>

wtorek, 25 marca 2014

Od Ahiry CD Lucy

- Lepiej teraz nie szukaj Azara - ostrzegłam
- Kogo?
- Azara. Właśnie szukasz dyrka.
- Jesteś aniołem? - wypaliła
- Nie - odparłam zdziwiona
- No... a... No, a skrzydła? - czuła się niezręcznie
- Jestem półaniołem, anioły rzadko schodzą na ziemię. A ty? Kim jesteś?
- Wilkołakiem.
Otworzyłam szerzej oczy.
 - Zmień się w wilka. Proszę!

<Lucy? Proszę!>

piątek, 27 września 2013

Od Ahiry CD Sabine

- Nic się nie stało. - uśmiechnęłam się - Jesteś nowa?
- Tak. Do, której klasy chodzisz?
- Walki. A ty?
- Obrony i ataku.
- Jaką masz teraz lekcję? - spytałam
- Eee... - spojrzała na kartkę - Walka...
- Ja też. Chodź. - powiedziałam i ruszyłam szybko w stronę zachodniego skrzydła
- Zaczekaj! - krzyknęła
Obróciłam się przodem i wzleciałam, żeby na nikogo nie wpaść
- Coś się stało?

<Sabine?>